Czy mleko jest zdrowe?

  • dr Bartosz Kulczyński

    autor:

    dr Bartosz Kulczyński

    Dietetyk

    Dietetyk, doktorant na Wydziale Nauk o Żywności i Żywieniu, współzałożyciel Fundacji Dietoterapii i Promocji Zdrowia „Kierunek-Zdrowie”.

Czy mleko jest zdrowe?

Ostatnia aktualizacja: 16 czerwca 2023

  • Pisząc ten artykuł, korzystaliśmy z:
  • 33źródła
  • 47badań

Wokół aspektów zdrowotnych mleka narosło wiele mitów. Wciąż powielane są błędne i bardzo często sprzeczne ze sobą informacje. Od kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu lat temat spożycia mleka budzi wiele kontrowersji.

Na przemian można spotkać się z kampaniami zachęcającymi do picia mleka („pij mleko będziesz wielki”) lub odradzającymi jego spożycie („pij mleko będziesz kaleką”). Można przypuszczać, że w wielu zarzutach dotyczących właściwości mleka jest trochę prawdy.

Jednakże dopiero rzetelna i solidna analiza wielu wyników badań naukowych pozwala obiektywnie spojrzeć na istniejący problem i odpowiedzieć na pytanie, czy Hipokrates miał rację uznając mleko za najdoskonalszy z pokarmów, jaki stworzyła natura?


W pigułce

  • Mleko jest źródłem pełnowartościowego i dobrze przyswajalnego białka, lekkostrawnego tłuszczu oraz zawiera znaczne ilości wapnia
  • Spożycie mleka krowiego może wywoływać objawy nietolerancji laktozy. Jednakże problem ten dotyczy tylko ok. 5-20% Polaków
  • Ze spożycia mleka powinny zrezygnować osoby uczulone na białka mleka krowiego
  • Mleko nie wypłukuje wapnia z kości, wręcz przeciwnie - zwiększa ich gęstość mineralną
  • Mleko nie powoduje zakwaszenia organizmu
  • Mleko nie wpływa na zwiększenie wydzielania śluzu u osób zdrowych. Jednakże może on powstawać w przebiegu reakcji obronnej organizmu u osób z alergią na białka mleka
  • Naturalna obecność hormonów w mleku nie ma znaczenia dla zdrowia człowieka
  • Ze względu na ścisłe wymogi prawne, praktycznie nie zdarza się, aby w mleku przeznaczonym dla konsumentów obecne były antybiotyki
  • Mleko może zmniejszać ryzyko rozwoju nowotworów jelita grubego i odbytnicy. Z drugiej strony może zwiększać ryzyko wystąpienia raka prostaty

Mleko - skład

Mleko zawiera w swoim składzie wiele różnych związków odżywczych. Wśród najważniejszych składników wpływających na zdrowie człowieka wymienia się przede wszystkim: pełnowartościowe białko (w tym białko serwatkowe i kazeinę), lekkostrawne tłuszcze, laktozę, wapń, fosfor, witaminę B2 i B12. W mniej znaczących ilościach obecne są również: potas, magnez, cynk i witaminy: B1, A, D, E, K.

Uwaga

uwaga!

Ze względu na obecność aminokwasu – fenyloalaniny, mleko nie może być spożywane przez osoby chore na fenyloketonurię

Tabela 1. Zawartość wybranych witamin w mleku krowim.
Witamina Zawartość składnika
w 100 g
Zawartość składnika w 1 szklance Pokrycie zapotrzebowania
przez spożycie 1 szklanki
Witamina A (µg) 25 63 7,9%
Witamina D (µg) 0,02 0,05 0,01%
Witamina E (mg) 0,07 0,18 0,015%
Witamina B2 (mg) 0,17 0,42 29%
Witamina B12 (µg) 0,4 1,0 40%

Skład mleka krowiego zależy od wielu czynników

W składzie mleka można znaleźć bardzo dużo różnych związków: białek, tłuszczów, węglowodanów, witamin i składników mineralnych. Zawartość poszczególnych składników mleka różni się w zależności od rasy zwierzęcia, jego stanu odżywienia, okresu laktacji, metod chowu oraz czynników środowiskowych. Na ostateczny skład mleka ma również wpływ obróbki termicznej, tj. czy mleko zostało poddane pasteryzacji, czy też sterylizacji (UHT).

Mleko jest produktem niskokalorycznym

Mleko dostarcza niewielką ilość kalorii. Kaloryczność mleka zależy głównie od zawartości w nim tłuszczu. Mleko chude o zawartości 0,5% tłuszczu dostarcza ok. 39 kcal/100 ml, natomiast mleko tłuste o zawartości 3,2% tłuszczu dostarcza ok. 64 kcal/100 ml. Oznacza to, że jedna szklanka mleka (250 ml) dostarcza w zależności od rodzaju mleka ok. 97,5 – 160 kcal.

Białko zawarte w mleku jest pełnowartościowe i łatwo przyswajalne

Wśród białek mleka można wymienić dwie główne frakcje: białka serwatkowe (stanowiące ok. 20% udziału) i białka kazeinowe (stanowiące ok. 80% udziału).

Zawartość białka w mleku waha się na poziomie ok. 3-3,5%, czyli w 100 ml mleka znajduje się ok. 3-3,5 g białka.

Białko obecne w mleku cechuje się wysoką wartością biologiczną. Jest ono źródłem wielu aminokwasów egzogennych (niewytwarzanych w organizmie człowieka), takich jak: lizyna, leucyna, walina, izoleucyna, fenyloalanina i treonina. Ponadto białka mleka charakteryzują się wysoką strawnością i biodostępnością (przyswajalnością).

W wyniku rozkładu białek (tzw. hydrolizy) powstają związki o mniejszej masie cząsteczkowej, nazywane peptydami. Należą do nich m.in.: laktoferryna, laktoperoksydaza, lizozym. Wymienionym peptydom przypisuje się szerokie właściwości prozdrowotne.

Tłuszcz mleczny jest najlepiej strawnym tłuszczem pochodzenia zwierzęcego

Tłuszcz mleczny zbudowany jest w ok. 70% z nasyconych kwasów tłuszczowych. Pozostałe 30% stanowią tłuszcze nienasycone. Zawartość tłuszczu w mleku wynosi ok. 3,5 g, jednakże należy pamiętać, że jego wysokość jest uzależniona od rodzaju mleka (np. mleko chude, pełnotłuste).

Tłuszcze obecne w mleku występują w postaci zawiesiny rozproszonych, niewielkich kuleczek w wodzie i dlatego też są one bardzo łatwo strawne. Uważa się, że strawność tłuszczu mlecznego może wynosić nawet 99%. 

Jednym z najważniejszych kwasów tłuszczowych występujących w mleku krowim jest sprzężony kwas linolowy (CLA).

Mleko krowie zawiera również cholesterol. Jednakże w mleku odtłuszczonym jego poziom jest bardzo niski (ok. 3 mg/100 g). Nieco więcej jest cholesterolu w mleku pełnotłustym (ok. 12-16 mg/100 g).

Mleko zawiera dużo dobrze przyswajalnego wapnia

Wapń występuje w mleku w ilości ok. 125 mg / 100 ml. Oznacza to, że jedna szklanka mleka (250 ml) pokrywa dzienne zapotrzebowanie organizmu na wapń aż w ok. 31-39%.

Wapń obecny w mleku (i innych produktach mlecznych) jest stosunkowo dobrze przyswajalny (m.in. ze względu na obecność laktozy) w porównaniu z innymi produktami spożywczymi. Jego przyswajalność wynosi ok. 32%. Dla porównania, przyswajalność wapnia z innych źródeł wygląda następująco: szpinak (5,1%), bataty (22,2%), biała fasola (21,8%), brokuły (61,3%).

W składzie produktów spożywczych istotny jest również stosunek wapnia do fosforu. Powinien on wynosić przynajmniej 1:3 (choć w niektórych opracowaniach można znaleźć informację o stosunku 1:1). Jest to ważne z tego względu, że nadmiar fosforu w diecie hamuje wchłanianie wapnia. W mleku stosunek wapnia do fosforu jest korzystny i wynosi ok. 1,4 : 1.

Mleko a nietolerancja laktozy i alergie pokarmowe

Spożycie mleka związane jest z nietolerancją laktozy

Laktoza (nazywana inaczej cukrem mlecznym) jest dwucukrem, czyli cząsteczką zbudowaną z dwóch cukrów prostych: glukozy i galaktozy, które powstają w wyniku jej trawienia w przewodzie pokarmowym człowiekaZawartość laktozy w mleku krowim wynosi ok. 4-5%. Laktoza nadaje mleku nieco słodki posmak.

Obecność cukru – laktozy może być przyczyną wystąpienia niekorzystnego zjawiska, jakim jest tzw. nietolerancja laktozy. Laktoza w przewodzie pokarmowym człowieka powinna ulec strawieniu. W tym celu organizm wykorzystuje enzym – laktazę, która rozbija cząsteczkę laktozy do glukozy i galaktozy. Jednakże wraz z wiekiem obserwuje się niższą produkcję tego enzymu. Może skutkować to pojawieniem się wspomnianej nietolerancji.

Szacunkowe dane wskazują, że na nietolerancję laktozy może cierpieć ok. 70% dorosłych osób. Należy zaznaczyć, że liczba ta dotyczy populacji ogółem, natomiast częstotliwość występowania tej dolegliwości jest odmienna w różnych rejonach świata. Dla przykładu, ok. 90% populacji azjatyckiej nie toleruje laktozy, zaś w Europie skala tego problemu jest zdecydowanie niższa. Na nietolerancję laktozy cierpi tylko ok. 5% mieszkańców Europy Północnej i Centralnej i ok. 20% osób zamieszkujących Europę Południową.

Objawami nietolerancji laktozy są dolegliwości żołądkowo-jelitowe

W przypadku spożycia produktów bogatych w laktozę mogą wystąpić takie objawy jak:

  • Nudności
  • Bóle brzucha
  • Biegunka
  • Uczucie przelewania
  • Kolki
  • Wzdęcia

Wymienione symptomy pojawiają się najczęściej po ok. 0,5-2h od momentu spożycia produktów zawierających laktozę.

U wielu osób ze stwierdzoną klinicznie nietolerancją laktozy, spożycie niewielkich ilości cukru mlecznego (ok. 10-12 g) nie powinno spowodować wystąpienia niepożądanych objawów. Oznacza to, że jedna szklanka mleka (250 ml) nie powinna wywołać żadnych dolegliwości.

W sprzedaży dostępne są mleka bezlaktozowe. Dlatego też w przypadku dużej wrażliwości osobniczej na niskie stężenia laktozy, mogą być one alternatywą dla zwykłego mleka.

Aby zapobiec wystąpieniu objawów nietolerancji laktozy można również skorzystać z obecnych na rynku enzymów laktazy, sprzedawanych w postaci tabletek/kapsułek. Taką kapsułkę należy podać przed spożyciem mleka lub innego produktu zawierającego laktozę.

Warto zaznaczyć, że nietolerancja na laktozę może być przejściowa i występować np. w przebiegu niektórych chorób (np. chorób zapalnych jelit). Wraz z wyzdrowieniem może nastąpić poprawa tolerancji laktozy.

Mleko może wywoływać alergie pokarmowe

Zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1169/2011 z dnia 25 października 2011 r. w sprawie przekazywania konsumentom informacji na temat żywności, mleko zostało wpisane na listę substancji lub produktów powodujących alergię. Oznacza to, że mleko zostało uznane za alergen. Z tego też powodu wszyscy producenci żywności są zobligowani do zamieszczania (w wyraźny sposób) na etykietach produktów spożywczych informacji o obecności mleka.

Alergia na mleko wynika głównie z obecności w nim specyficznych białek (głownie alfa- i beta-laktoglobulin). Ogólnie w mleku występuje ok. 20-30 różnych białek, które mogą uczulać. Dlatego też zamiennie, bardzo często mówi się o alergii na białka mleka.

Problem występowania alergii na mleko jest stosunkowo niewielki i dotyczy ok. 2 – 7,5% dzieci, szczególnie w wieku poniżej 5 roku życia. Wynika to ze słabo rozwiniętego ich układu odpornościowego. W wielu przypadkach, pomiędzy 3, a 8 rokiem życia alergia na mleko może ustąpić. W przypadku osób dorosłych, alergia ta obejmuje tylko 0,5% populacji.

Uwaga

uwaga!

W sytuacji alergii na mleko krowie, nie można jako alternatywy stosować mleka koziego, czy też owczego. Z dużym prawdopodobieństwem będą one również przyczyną wystąpienia alergii

Objawy kliniczne alergii na białko krowie mogą być związane z przewodem pokarmowym, układem oddechowym czy też skórą. Do najczęściej występujących symptomów alergii na mleko zalicza się:

  • Wymioty
  • Kichanie
  • Napadowy suchy kaszel
  • Łzawienie
  • Wysypkę
  • Pokrzywkę
  • Rumień
  • Świąd jamy ustnej
  • Refluks żołądkowo-jelitowy
  • Nudności
  • Bóle brzucha
  • Biegunkę

zdrowe

Mleko a nowotwory

Nie można jednoznacznie stwierdzić, czy mleko i produkty mleczna zmniejszają lub zwiększają ryzyko rozwoju nowotworów. W przypadku różnych typów nowotworów wnioski pochodzące z różnych doświadczeń są odmienne.

Mleko i produkty mleczne mogą obniżać ryzyko wystąpienia raka jelita grubego i raka odbytnicy

Metaanaliza 19 badań kohortowych przeprowadzona przez Aune i wsp. wskazała, że spożycie mleka i produktów mlecznych ogółem było związane z obniżeniem ryzyka raka jelita grubego.

Analiza 60 badań obserwacyjnych dowiodła, że konsumpcja mleka i produktów mlecznych zmniejsza ryzyko raka okrężnicy.

Ralston i wsp. na podstawie opracowanej przez nich metaanalizy stwierdzili, że mężczyźni spożywający 525 g mleka dziennie, mieli 26% mniejsze ryzyko zachorowania na raka odbytnicy.

Mleko prawdopodobnie zmniejsza ryzyko raka pęcherza moczowego i raka piersi

Metaanaliza przeprowadzona przez Mao i wsp., którą objęto 19 badań wykazała, że osoby spożywające większe ilości mleka charakteryzują się mniejszym ryzykiem wystąpienia raka pęcherza moczowego. Jednakże taką zależność stwierdzono wyłącznie dla osób zamieszkujących Azję i Amerykę Północną. W przypadku Europejczyków nie potwierdzono takiego działania.

Wyniki metaanalizy obejmującej 22 prospektywne badania kohortowe wykazały, że kobiety spożywające wysokie (> 600 g / dzień) i umiarkowane (400 – 600 g / dzień) ilości nabiału cechowały się niższym ryzykiem rozwoju raka piersi (odpowiednio o 10 i 6%), w porównaniu do kobiet spożywających niskie ilości produktów mlecznych (< 400 g / dzień).

Mleko może zwiększać ryzyko raka prostaty i żołądka

Wysokie spożycie produktów mlecznych, mleka, serów może zwiększać ryzyko raka gruczołu krokowego (prostaty). Takie wnioski wyciągnięto na podstawie przeprowadzonej metaanalizy 32 badań kohortowych.

Wpływ produktów mlecznych na występowanie raka żołądka nie jest jednoznacznie potwierdzony. Jednakże wydaje się, że mleko może zwiększać ryzyko rozwoju raka żołądka.

Wyniki metaanalizy opublikowanej w 2018 roku wskazały, że spożycie nabiału może wpływać na zwiększenie ryzyka raka żołądka.

Lu i wsp. wykazali, że całkowite spożycie produktów mlecznych nie ma istotnego wpływu na zwiększenie ryzyka śmiertelności z powodu nowotworów, podczas gdy niskie spożycie mleka może zmniejszać ryzyko względne. Jednakże odnotowano, że spożycie mleka pełnego przez mężczyzn przyczyniło się do znacznego zwiększenia śmiertelności (o 50%) z powodu raka prostaty.

Z drugiej strony, Guo i wsp. w metaanalizie obejmującej 17 badań kliniczno-kontrolnych i 6 badań kohortowych stwierdzili, że spożycie mleka nie ma związku z ryzykiem rozwoju raka żołądka.

Brak wpływu na ryzyko raka endometrium i raka płuc

Nie stwierdzono wpływu spożycia mleka na ryzyko wystąpienia raka endometrium. Zkolei Li i wsp. zauważyli, że u kobiet z wyższym wskaźnikiem masy ciała (BMI) spożycie produktów mlecznych wiązało się z mniejszym o 34% ryzykiem wystąpienia raka endometrium. Wyniki tych badań są rozbieżne, dlatego trudno jest jednoznacznie stwierdzić, jaki jest wpływa spożycie mleka na ryzyko raka endometrium.

Metaanaliza 8 badań prospektywnych, w których uczestniczyło łącznie 61 901 osób nie wykazała  związku pomiędzy konsumpcją produktów mlecznych a ryzykiem raka płuc.

Mleko a wpływ na kości

Mleko i produkty mleczne zawierają wiele cennych składników odżywczych, które są niezbędne do budowy silnych kości w dzieciństwie oraz utrzymania ich gęstości w wieku podeszłym. Mają one za zadanie zmniejszać ryzyko osteoporozy i złamań kości.

Komisja Europejska uznała, że związki takie jak: białko, wapń, fosfor, magnez, mangan, cynk, witamina D i witamina K są potrzebne do utrzymania prawidłowych kości. Warto zauważyć, że składniki te (z wyjątkiem witaminy D) są obecne w znacznych ilościach w mleku i produktach mlecznych.

Mleko i produkty mleczne mogą zwiększać gęstość i zawartość mineralną kości (BMD i BMC).

Metaanaliza obejmująca 11 badań randomizowanych, w których udział wzięło łącznie 2397 uczestników wykazała, że u osób, które spożywały większe ilości mleka nastąpił wzrost (o 40,3%) zawartości mineralnej kości (BMC, ang. Bone Mineral Content), w porównaniu do grupy kontrolnej. Co więcej u osób spożywających mleko nastąpił spadek zawartości N-końcowego usieciowanego telopeptydu kolagenu typu I (NTX) w moczu, który jest markerem (wskaźnikiem) resorpcji ("rozpuszczania" tkanki kostnej). Osoby spożywające mleko miały również niższy poziom osteokalcyny - białka, którego wzrost we krwi obserwowany jest w przypadku osteoporozy.

Przegląd systematyczny opublikowany na łamach czasopisma Current Developments in Nutrition dostarczył dowodów potwierdzających korzystny wpływ produktów mlecznych na zdrowie kości.  W opracowaniu tym zauważono, że w 8 z 11 kontrolowanych badań randomizowanych wskazano, że spożycie nabiału przyczynia się do zwiększenia zawartości mineralnej kości (BMC) oraz gęstości mineralnej kości (BMD, ang. Bone Mineral Density).

Badanie przeprowadzone z udziałem 1479 starszych Japończyków (średnia wieku 73 lata) charakteryzujących się stosunkowo niską podażą wapnia pokazało, że spożycie mleka wiązało się z tendencją do zwiększenia gęstości mineralnej kości.

W metaanalizie Huncharka i wsp. stwierdzono, że spożycie produktów mlecznych, połączone (lub nie) z suplementacją witaminy D zwiększało gęstość mineralną kości i kręgosłupa w odcinku lędźwiowym u dzieci z niskim wyjściowym spożyciem mleka, podczas gdy nie stwierdzono takiego efektu u dzieci z wysokim wyjściowym spożyciem mleka. W związku z tym może istnieć próg, powyżej którego zwiększone spożycie mleka i produktów mlecznych nie przynosi dodatkowych korzyści w kontekście zdrowia kości.

Badanie przeprowadzone z udziałem 4797 uczestników w wieku 66-96 lat wskazało, że regularne spożywanie mleka przez całe życie, od wieku dojrzewania do wieku starczego wiąże się z wyższa gęstością mineralną kości (BMD) i wyższą zawartością mineralną kości (BMC).

W randomizowanym badaniu z grupą kontrolną, wykonanym na małej populacji Chinek (36 osób) będących w ciąży stwierdzono, że podawanie codziennie 45 g mleka w proszku (dostarczającego 350 mg wapnia), spowodowało wzrost gęstości mineralnej kręgosłupa, a także związane było ze zmniejszeniem resorpcji („rozpuszczania”) kości u kobiet z nawykowym niskim spożyciem wapnia.

Spożycie mleka nie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem złamań

Zwolennicy odmiennego zdania postulują, że mleko „wypłukuje” wapń z kości i może w ten sposób prowadzić do rozwoju osteoporozy i być przyczyną złamań kości. Uważają oni, że wysokie spożycie białka (np. wraz z mlekiem) wpływa na zwiększenie wydalania wapnia z moczem, powodując jego utratę z kości. Jednakże wykazano, że prawdopodobnie wzmożone wydalanie wapnia jest efektem zwiększonego jego wchłaniania w jelitach spowodowanego stosowaniem diety wysokobiałkowej.

W 2014 roku opublikowano wyniki dużych badań kohortowych z udziałem szwedzkich kobiet dotyczące związku pomiędzy spożyciem mleka, a ryzykiem złamań. Autorzy doświadczenia odnotowali, że kobiety, które spożywały 3 i więcej szklanek mleka dziennie miały wyższe ryzyko złamania szyjki kości udowej. Z każdą następną szklanką mleka ryzyko złamań rosło o 2-9%. Jednakże po ukazaniu się opracowanych wyników badań, środowisko naukowców zwróciło uwagę na wiele popełnionych w trakcie doświadczenia błędów metodologicznych i zanegowało uzyskane w doświadczeniu efekty.

Wyniki metaanalizy 6 badan prospektywnych, do których włączono 195 102 uczestniczek pokazały, że nie ma istotnego związku pomiędzy spożyciem mleka, a ryzykiem złamań szyjki kości udowej u dorosłych kobiet.

Również w innych badaniach, w których udział wzięło 39 563 kobiet i mężczyzn stwierdzono, że niskie spożycie mleka nie ma związku ze wzrostem ryzyka złamań szyjki kości udowej.

Opublikowana w 2018 roku metaanaliza badań kliniczno-kontrolnych dostarczyła wniosków, że uczestnicy badań, którzy spożywali najwyższe ilości mleka mieli o 29% mniejsze ryzyko złamania szyjki kości udowej.

W prospektywnym badaniu kohortowym zauważono, że spożycie mleka w latach młodzieńczych nie wiązało się z niższym ryzykiem złamania biodra u starszych kobiet. Zamiast tego zaobserwowano znaczący wzrost ryzyka złamań (o 9%) u mężczyzn w przypadku każdej dodatkowo spożytej szklanki mleka dziennie w okresie młodzieńczym.

Z kolei metaanaliza 10 badań kohortowych wskazała na brak wystarczających dowodów, aby jednoznacznie stwierdzić związek pomiędzy spożyciem mleka, a ryzykiem złamania biodra.

Wśród dzieci długotrwałe unikanie mleka jest związane z niższym wzrostem, niższą gęstością kości i około 2,7 razy większym ryzykiem złamań kości przed ukończeniem dojrzałości płciowej.

Wysoce prawdopodobne jest, że spożycie mleka i produktów mlecznych może przyczyniać się do zapewnienia większej gęstości kości, co w konsekwencji może w pewnym stopniu hamować ryzyko rozwoju np. osteoporozy. Nie ma dostatecznie silnych dowodów, aby sądzić, że wysoka podaż mleka (i zarazem białek mleka) na skutek wydalania większych ilości wapnia mogła zwiększać ryzyko złamań. Brakuje również wystarczających dowodów, aby jednoznacznie stwierdzić, że picie mleka może chronić przed złamaniami.

Mleko a zakwaszenie

Mleko nie zakwasza organizmu

Według opracowanego tzw. wskaźnika PRAL (ang. Potential Renal Acid Load) obliczono dla poszczególnych produktów spożywczych potencjalną zdolność obciążenia nerek kwasem. Inaczej mówiąc, PRAL wskazuje nam na potencjał zakwaszający poszczególnych składników naszej diety .

Dla mleka przyznano wartość PRAL na poziomie ok. 0,7 mEq / 100 g, co oznacza, że produkt ten praktycznie nie ma żadnego wpływu na gospodarkę kwasowo-zasadową organizmu – a więc nie zakwasza.

Gdyby nawet wartość tego współczynnika była wyższa, nie oznacza to od razu, że organizm zostałby „zakwaszony” po spożyciu danego produktu. Organizm człowieka posiada bardzo dobre mechanizmy adaptacyjne, które pozwalają na utrzymanie stałego pH krwi. Za ich prawidłowe funkcjonowanie odpowiedzialne są m.in. nerki i płuca. Dlatego też dieta ma bardzo niewielki wpływ na pH krwi i tylko nieco większy na pH moczu. Jednakże zmiany te nie mają żadnego wpływu na stan naszego zdrowia.

Mleko a nadprodukcja śluzu

Mleko nie wpływa na istotne zwiększenie produkcji śluzu

Śluz jest naturalnie wytwarzanym filmem pokrywającym powierzchnię błony śluzowej przewodu pokarmowego i dróg oddechowych. Jego zadaniem jest ochrona organizmu przed różnymi podrażnieniami – mechanicznymi, chemicznymi i termicznymi. Składa się on z wody, mucyn (mieszaniny mukopolisacharydów i glikoprotein bogatych w kwas sialowy), lizozymu, immunoglobulin, soli nieorganicznych i leukocytów.

Wśród niektórych opinii można znaleźć informacje, że spożywanie mleka i produktów mlecznych zwiększa wytwarzanie śluzu w górnych i dolnych drogach oddechowych i dlatego też produkty te powinny zostać usunięte z diety.

Możliwe jest, że spożycie mleka zwiększa lepkość i „grubość” śluzu, w wyniku jego mieszania się ze śliną, prowadząc do flokulacji (łączenia się różnych substancji w większe agregaty i tworzenia się mętnych zawiesin). Tworzenie takich mieszanin może wywoływać specyficzne uczucie w ustach i przełyku, a odczucie to może być mylnie postrzegane z dodatkowym wytwarzaniem śluzu.

W przeprowadzonym badaniu randomizowanym z podwójnie ślepą próbą poświęconemu analizie wpływu spożycia mleka na powstawanie śluzu zaobserwowano, że uczestnicy, którzy wierzyli w śluzotwórcze właściwości mleka, częściej deklarowali negatywne odczucia po spożyciu mleka (m.in. takie jak potrzebę częstego połykania śliny, trudności w połykaniu śliny, odczucie „powłoki” pokrywającej usta) niż osoby, które nie wierzyły w takie działanie. Jednakże „siła” tych odczuć nie była znacząca. Co ciekawe, uczucie tworzenia się śluzu zostało odnotowane nie tylko w grupie osób spożywających mleko krowie, lecz również wśród uczestników spożywających napój na bazie soi (przypominający pod względem odczuć sensorycznych mleko). Wyniki tych badań wskazują, że uczucie powstawania śluzu to bardziej autosugestia.

Mleko a obecność hormonów

Hormony zawarte w mleku nie wpływają na zdrowie

Wśród niektórych osób panuje przekonanie, że mleko krowie zawiera hormony, przez co nie powinno być spożywane. Prawdą jest, że mleko krowie, jak i mleko ludzkie czy też innych ssaków zawiera w swoim składzie naturalnie występujące hormony. Jednakże ich obecność nie dyskwalifikuje mleka, jako elementu codziennej diety.

Mleko i produkty mleczne dostarczają ok. 60-70% puli estrogenów spożywanych wraz z produktami pochodzenia zwierzęcego. Przeprowadzone badania wykazały jednak, że ilość aktywnych estrogenów w produktach mlecznych jest zbyt niska, aby wykazać aktywność biologiczną.

W mleku krowim obecne są również progesterony. Jednakże brakuje wiedzy na temat działania tych hormonów i ich aktywnych metabolitów u osób spożywających produkty mleczne.

Przeprowadzone badania wskazały, że bydlęcy hormon wzrostu jest biologicznie nieaktywny w organizmie ludzi. Ponadto w krajach Unii Europejskiej, stosowanie rekombinowanego bydlęcego hormonu wzrostu (rBST, ang. Recombinant Bovine Somatotopin) jest zabronione.

Mleko a obecność antybiotyków

Antybiotyki są obecne w mleku bardzo rzadko

W związku z częstym i czasem nielegalnym używaniem antybiotyków w celach
terapeutycznych i profilaktycznych w hodowli bydła, jedną z tez, związaną ze szkodliwością
mleka jest jego zanieczyszczenie resztkami antybiotyków użytych przez hodowców. Pojawia się
wiele publikacji wskazujących na obecność resztek penicyliny i innych leków, mogących
powodować odporność na te antybiotyki wśród ludzi, po spożyciu ich z mlekiem.

Rozporządzenie Komisji UE nr 37/2010 z dnia 22 grudnia 2009 r. określa maksymalne limity pozostałości stosowanych leków (w tym antybiotyków) u zwierząt. Niezastosowanie się do uregulowań ma swoje konsekwencje prawne. Zwierzęta leczone np. antybiotykami poddawane są okresowi karencji. Oznacza to, że przez ściśle określony czas wstrzymuje się wykorzystanie zwierząt hodowlanych na cele konsumpcyjne. Istnieją instytucje państwowe, które zajmują się kontrolą obecności substancji przeciwbakteryjnych w produktach pochodzenia zwierzęcego.

Wprowadzony w XX wieku system RASFF (ang. Rapid Alert System for Food and Feed) ma na celu jak najszybsze powiadomienie krajów europejskich o możliwym niebezpieczeństwie powiązanym z zanieczyszczeniami żywności lub pasz. W latach 2003-2014 do systemu wpłynęło poniżej 40 zgłoszeń w całej Unii Europejskiej dotyczących pozostałości antybiotyków w mleku przeznaczonym do dystrybucji. Na przestrzeni ostatnich lat wyraźnie widać tendencję spadkową. Większość zgłoszeń pojawiło się na początku XXI wieku. W latach 2010, 2012 i 2013 nie było natomiast ani jednego powiadomienia.

Przez dwanaście lat tylko cztery zgłoszenia dotyczyły mleka zakwestionowanego, pozyskanego z terenu Polski. Nie jest to więc bardzo powszechny problem. Potwierdzenie tej tezy można znaleźć w dodatkowych badaniach publikowanych na terenie UE. Pokazują one, że próbki mleka pobrane bezpośrednio od hodowców nie wykazują przekroczonej dopuszczalnej wartości zawartości produktów leczniczych używanych w hodowli zwierząt.

Problem obecności niedozwolonych stężeń antybiotyków w produktach zwierzęcych wydaje się być marginalny. Jednakże obecność pozostałości substancji o właściwościach przeciwbakteryjnych może mieć konsekwencje zdrowotne. Wśród tych poważniejszych wymienia się m.in. możliwość wystąpienia reakcji alergicznych (np. wstrząsu anafilaktycznego i atopowego zapalenia skóry) i działanie nefrotoksyczne (uszkadzające nerki). Obecność antybiotyków w żywności może być również przyczyną niedokrwistości aplastycznej czy też zaburzenia flory bakteryjnej przewodu pokarmowego.

Mleko a trądzik

Mleko może być przyczyną wystąpienia trądziku

Istnieją twarde dowody naukowe wskazujące, że spożywanie mleka może być przyczyną rozwoju trądziku.

Obszerna metaanaliza 13 badań obserwacyjnych obejmująca 71 819 osób badanych wykazała, że istnieje związek pomiędzy spożyciem mleka, a ryzykiem wystąpienia trądziku. Co ciekawe, stwierdzono istotną zależność pomiędzy konsumpcją mleka i ryzykiem wystąpienia trądziku w populacji amerykańskiej i europejskiej. Nie odnotowano natomiast takiego związku u osób zamieszkujących tereny Azji i Afryki.

Osoby pijące mleko w porównaniu z tymi, które w swojej  diecie całkowicie je weliminowały miały o 16% większe ryzyko zmian trądzikowych. Ponadto znacznie silniejszy efekt widoczny był u osób pijących mleko odtłuszczone w porównaniu do spożywających pełnotłustą wersję produktu. Autorzy badań postawili hipotezę, że spożycie pełnotłustego mleka może wywołać większą sytość (z powodu wyższej zawartości tłuszczu). Z tego też powodu mleko odtłuszczone sprzyja większej jego konsumpcji, dostarczając jednocześnie większej ilości składników przyczyniających się do powstania trądziku.

Wpływ mleka i produktów mlecznych został przeanalizowany przez Juhl i wsp. Autorzy przeprowadzili metaanalizę obejmującą 78 529 dzieci, młodzieży i osób dorosłych. Stwierdzili oni, że konsumpcja produktów mlecznych, takich jak mleko, sery żółte i jogurty zwiększa ryzyko wystąpienia trądziku. Naukowcy wykazali również, że im wyższe było spożycie mleka, tym wyższe było ryzyko trądziku. Dodatkowo spożycie mleka odtłuszczonego i niskotłuszczowego powodowało wyższe ryzyko wystąpienia trądziku w porównaniu do spożywania mleka pełnotłustego.

Wyniki metaanalizy przeprowadzonej przez Aghasi i wsp. potwierdziły, że konsumpcja mleka pełnego i mleka w proszku może przyczyniać się do występowania trądziku. Nie odnotowano związku pomiędzy spożyciem serów i jogurtów, a rozwojem trądziku.

Przypuszcza się, że za to niekorzystne działanie mleka odpowiedzialne są zawarte w nim białka, które zwiększają poziom insulinopodobnego czynnika wzrostu (IGF-1, ang. Insulin Growth Factor).

Mleko a wpływ na masę ciała

Mleko nie powoduje wzrostu masy ciała

Niektórzy przeciwnicy mleka twierdzą, iż jest ono tuczące i sprzyja odkładaniu się tkanki tłuszczowej. Aktualny stan wiedzy wskazuje, że mleko nie przyczynia się do rozwoju nadwagi i otyłości.

W przeprowadzonym w 2011 roku przeglądzie systematycznym uwzględniającym 19 badań kohortowych oceniano związek pomiędzy spożyciem mleka a ryzykiem wystąpienia nadwagi / otyłości.  Osiem badań (trzy z udziałem dzieci i pięć z udziałem dorosłych) wykazało ochronne działanie spożywania mleka przed zwiększeniem masy ciała. W siedmiu badaniach nie zaobserwowano żadnego działania. Tylko jedno badanie przeprowadzone wśród osób dorosłych wykazało negatywny wpływ na wzrost masy ciała

Metaanaliza z 2012 roku przeprowadzona przez Abargouei i wsp. wykazała, iż zwiększone spożycie przetworów mlecznych bez ograniczenia energetycznego diety nie musi prowadzić do znaczącej zmiany masy lub składu ciała.  Co więcej autorzy sugerują, iż dieta redukcyjna o wysokiej zawartości produktów nabiałowych może powodować większy spadek masy ciała, w tym tkanki tłuszczowej w porównaniu do konwencjonalnej diety redukcyjnej.

Korzystne działanie mleka i jego przetworów może mieć znaczenie także w przypadku osób starszych. W kohortowym badaniu prospektywnym przeprowadzonym w 2016 roku zaobserwowano, iż większe spożycie produktów mlecznych może sprzyjać zapobieganiu przybierania na masie ciała przez kobiety w średnim i starszym wieku, które początkowo miały prawidłową masę ciała.

Metaanaliza podsumowująca wyniki 37 badań randomizowanych z grupą kontrolną dotycząca zależności pomiędzy spożywaniem produktów mlecznych a masą i składem ciała osób dorosłych potwierdziła hipotezę, zgodnie, z którą wysokie spożycie produktów mlecznych z jednoczesnym wprowadzeniem diety redukcyjnej (z deficytem kalorycznym) powiązane jest z niższą masą ciała, niższą zawartością tkanki tłuszczowej, niższym obwodem talii oraz większą beztłuszczową masą ciała.

Z kolei metaanaliza 10 prospektywnych badań kohortowych obejmujących 46 011 osób wykazała, że dzieci z grupy spożywającej największe ilości produktów mlecznych były o 38% mniej narażone na otyłość dziecięcą w porównaniu z tymi, które znalazły się w grupie o najniższym spożyciu tej grupy produktów. Dodatkowo ze zwiększeniem spożycia przetworów mlecznych o każdą 1 porcję więcej w ciągu dnia następowało zmniejszenie ilości tkanki tłuszczowej średnio o 0,65%, zaś ryzyko nadwagi/otyłości było o 13% niższe.

Za procesy wpływające na kontrolę masy ciała odpowiedzialne są prawdopodobnie wysokiej jakości białka mleka, bogate w aminokwasy rozgałęzione (leucynę, izoleucynę oraz walinę), które umożliwiają wzrost beztłuszczowej masy ciała oraz spadek tłuszczowej masy ciała.

Mleko a choroby układu krążenia

Spożycie mleka nie powoduje chorób sercowo-naczyniowych

Ze względu na obecność m.in. nasyconych kwasów tłuszczowych w mleku (stanowiących ok. 70% wszystkich kwasów tłuszczowych) można spotkać się z opinią, że mleko i produkty mleczne mogą być przyczyną rozwoju chorób układu krążenia.

Dotychczasowo przeprowadzone badania naukowe pozwalają twierdzić, że mleko nie przyczynia się do występowania chorób sercowo-naczyniowych.

Wyniki metaanalizy prospektywnych badań kohortowych, przeprowadzonych z udziałem 57 256 osób sugerują, że spożycie niskotłuszczowych produktów mlecznych i mleka może przyczyniać się do zapobiegania nadciśnienia tętniczego krwi, a nawet może obniżać ciśnienie krwi. Jednakże autorzy badania podkreślają, że ich sugestie powinny być potwierdzone w randomizowanych badaniach klinicznych z grupą kontrolną.

Mechanizm, poprzez który mleko może wpływać na regulację ciśnienia krwi nie jest do końca poznany. Przypuszcza się, że prawdopodobnie bioaktywne peptydy obecne w mleku hamują działanie enzymu (konwertazy angiotensyny), zapobiegając zwężaniu naczyń krwionośnych i tym samym wzrostowi ciśnienia krwi. Dodatkowo zawarte w mleku składniki mineralne, takie jak wapń, potas czy magnez mogą korzystnie oddziaływać na naczynia krwionośne.

Stwierdzono, że spożycie mleka i sera jest odwrotnie związane z ryzykiem udaru mózgu. Zaobserwowano, że spożycie mleka w ilości 200 g dziennie spowodowało zmniejszenie ryzyka udaru o 7%.

Metaanaliza 22 badań przeprowadzona przez Li-Qiang i wsp. wskazała, że spożycie niskotłuszczowych produktów mlecznych i serów może chronić przed zachorowalnością na chorobę niedokrwienną serca.

Inna metaanaliza będąca opracowaniem 27 doświadczeń dostarczyła dowodów potwierdzających korzystny wpływ konsumpcji produktów mlecznych ogółem na układ krążenia. Stwierdzono, że spożycie produktów mlecznych związane jest z mniejszym ryzykiem wystąpienia chorób sercowo-naczyniowych.

Na podstawie wykonanej metaanalizy, opublikowanej w 2017 roku zaobserwowano, że spożywanie produktów nabiałowych nie ma wpływu na umieralność z przyczyn sercowo-naczyniowych.

Biorąc pod uwagę aktualne dowody naukowe można stwierdzić, że konsumpcja mleka i produktów mlecznych nie wykazuje negatywnego oddziaływania na układ krążenia człowieka. Z drugiej strony, nie można jednoznacznie stwierdzić, że mleko i produkty mleczne mają działanie dobroczynne w zakresie ich wpływu na choroby sercowo-naczyniowe.

Mleko a cukrzyca

Spożycie mleka nie wpływa na rozwój cukrzycy

Przeprowadzone badania wskazują, że spożycie mleka i produktów mlecznych ma niewielkie znaczenie lub w ogóle nie ma wpływu na zwiększenia ryzyka cukrzycy typu 2.

Metaanaliza autorstwa Tong i wsp. z 2011 roku wykazała 14% spadek ryzyka wystąpienia cukrzycy typu 2 w populacji o wyższym spożyciu produktów mlecznych w porównaniu do osób, u których podaż tych produktów była niska. Według badań, ryzyko wystąpienia cukrzycy typu 2 można zmniejszyć o 5% spożywając produkty mleczne o różnej zawartości tłuszczu oraz o 10% spożywając produkty mleczne o niskiej zawartości tłuszczu.

Aune i wsp. zaobserwowali, że spadek ryzyka wystąpienia cukrzycy typu 2 wiązał się ze spożyciem niskotłuszczowych produktów mlecznych: mleka, sera żółtego i jogurtu, natomiast nie zaobserwowano zależności w przypadku produktów pełnotłustych.

Gao i wsp. zauważyli, że niewielki wzrost dziennego spożycia produktów mlecznych, takich jak niskotłuszczowy nabiał, ser i jogurt może przyczyniać się do zapobiegania cukrzycy typu 2. Jednakże autorzy opracowania wskazują, że wyciągnięte przez nich wnioski wymagają potwierdzenia w randomizowanych kontrolowanych badaniach klinicznych.

Metaanaliza 3 badań kohortowych wykazała, że wyższe spożycie jogurtu wiąże się ze zmniejszonym ryzykiem cukrzycy typu 2, podczas gdy inne produkty mleczne oraz produkty mleczne ogółem nie są znacząco związane z występowaniem cukrzycy.

Jedna z nowszych publikacji będąca metaanalizą 22 badań kohortowych z 2016 roku nie wykazała żadnej zależności pomiędzy piciem mleka a prawdopodobieństwem zachorowania na cukrzycę.

Więcej podobnych treści

  • dr Bartosz Kulczyński

    autor:

    dr Bartosz Kulczyński

    Dietetyk

    Dietetyk, doktorant na Wydziale Nauk o Żywności i Żywieniu, współzałożyciel Fundacji Dietoterapii i Promocji Zdrowia „Kierunek-Zdrowie”.


Czy ten artykuł okazał się pomocny?

Oceń wpis i pomóż nam w stworzeniu najlepszego w polskim internecie źródła wiedzy o zdrowiu. Czekamy na Twoje uwagi :)

Dziękujemy za oddany głos!

Twoja opinia jest dla nas ważna. Cieszymy się, że znalazłeś w tym artykule to, czego szukałeś ;)

Dziękujemy za komentarz!

Twoja opinia jest dla nas ważna. Dołożymy wszelkich starań aby nasze artykuły były lepsze.

Twoim zdaniem czegoś tu zabrakło?

Daj nam znać, a wspólnie uzupełnimy ten artykuł


Spis badań i źródeł

  • http://alergia-astma-immunologia.pl/2015_20_1/aai_volume-20_issue-1_article-1216.pdf
  • http://alergia-astma-immunologia.pl/2015_20_1/aai_volume-20_issue-1_article-1216.pdf
  • http://phie.pl/pdf/phe-2015/phe-2015-2-377.pdf
  • http://www.scielo.br/pdf/abem/v50n5/32222.pdf
  • https://academic.oup.com/cdn/article/1/8/e001214/4735237
  • https://clinicalnutritionespen.com/article/S2212-8263(12)00055-3/abstract

Masz pytanie?

Jeśli chciałbyś wiedzieć więcej na ten temat lub wiesz jak uzupełnić artykuł, napisz do nas. Nasi specjaliści udzielą Tobie szybkiej odpowiedzi i przeanalizują proponowane zmiany w treści.

Administratorem Twoich danych osobowych jest vitapedia.pl. Twoje dane posłużą nam wyłącznie do kontaktowania się z Tobą.

Newsletter